[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
NIEZWYKA WYPRAWA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Cyra bdc na dworze Cesarza Bizancjum z niecierpliwoci wyczekiwaa powrotu Bjarniego z pnocno-zachodnich granic Imperium, gdzie wiking mia za zadanie przeprowadzi kontrol wydatkw, jednak dugo nie wraca. Wojowniczka w zmartwieniu postanowia podj si pewnego niecodziennego zadania, byle tylko mc uda si w miejsce, gdzie prawdopodobnie przebywa jej m. Cesarz doskonale wiedzia, e zadanie to jest niezykle trudne, ale widzc upr crki postanowi zgodzi si j wysa.

Misja polegaa na transporcie wanego bandyty pomidzy dwoma garnizonami, z czego miejce docelowe zwane jest Publicznym Zakadem Karnym nr3. Pocztkowo misja przebiegaa bez wikszych problemw, jednak prawdziwym celem Cyry byo odnalezienie Bjarniego.

Dlatego bedc blisko poszukiwanego garnizonu, wojowniczka postanowia rozbi obz.

<usericon:1,395,52>

"Tutaj zatrzymamy si na dusz chwil." - powiedziaa swoim ludziom - "By moe bdziemy musieli zosta tutaj na duej".

Bandyt Rufusa zamknito w prowizorycznej celi, a ludno sprawnie zacza si rozbudowywa.

"Nie myl Rufusie, e zdoasz si nam wymkn" - rzeka Cyra do ewidentnie zadowolonego z postoju bandyty - "Twoja cela jest ju na prawd blisko i dla ciebie akurat postj jest chwilowy. Szybko oddamy ci w rce tutejszych stranikw".

Przetransportuj bandyt Rufusa w rce gen. Basila oraz odszukaj Bjarniego!

~~ Made by Brainy ~~
[blockend:500]

[blockstart:501]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
BIZANTYJSKIE TWIERDZA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udao ci si odszuka garnizon, do ktrego musisz przyprowadzi Rufusa.

Odszukaj generaa Basila i oddaj zoczyc w jego rce.
[blockend:501]

[blockstart:502]

Na wschodzie od Bizantyjskiego Garnizonu odnalelimy niewielki obz frankw.

Nie wygldali na wrogo nastawionych, prawdopodobnie maj z tutejszymi bizantyjczykami relacje pokojowe.

"Jeli zapacicie trybut pokojowy, wtedy przedstawimy wam nasze oferty handlowe"

By moe warto rozpatrze ich propozycj.
[blockend:502]

[blockstart:503]

Po wpaceniu frankom narzdzi, od razu przedstawili nam swoje oferty handlowe.

Oprcz tego postanowilimy zapyta si ich o magiczny krg, ktry znajduje si wewntrz ich osady.

"Krg?" - zapytali frankowie - "Masz na myli Mg Przodkw? To staroytna magia, ktr zostawili tu nasi dziadowie. Legenda gosi, e po wrzuceniu do rdeka 10 zotych monet mona przywoa duchy wybranych przez bogw bohaterw"

<usericon:1,455,301>

Ciekawe ile jest prawdy w tej legendzie. By moe bdzie ci dane jeszcze kiedy to sprawdzi.

[blockend:503]

[blockstart:504]

Za odpowiedni opat, 3 frankoskich rycerzy postanowio nam suy.

<usericon:1,450,232>

Wykorzystaj ich umiejtnoci wadania dugim mieczem w walce!

[blockend:504]

[blockstart:505]

Pssst.. Panienko..
W gbi garnizonu, kto wyranie nawouje Cyr.

<usericon:1,316,268>

"Czy to ciebie zw "owczyni Cyra" i jeste crk samego cesarza bizancjum?"

"Zdaje si, e tak, ale to nietypowe, e kto z tutejszych wieniakw zaczepia mnie w zwizku z tym" - odpara oburzona Cyra.

"To nie tak" - odpara starsza kobieta - "Wiem, e szukasz pewnego mczyzny, wikinga. Ja wiem co si z nim stao"

Cyra wyranie zmienia swoje nastawienie do staruszki:

"Prosz zatem mwi!"

"To bdzie jaki tydzie czasu odkd modzieniec ten wyruszy na pnocny-zachd, aby nawiza rozmowy pokojowe z tamtejszymi ludmi z pnocy. S to jednak wikingowie bardzo okrutni i cay czas najedaj nasze ziemie. Obawiam si, e ten wareg zosta przez nich schwytany, albo nawet zamordowany"

"Prosz nie mwi takich rzeczy" - przelka si Cyra - "Dzikuj za informacj. Aby sprawdzi co si z nim dzieje wyruszam od razu"

Udaj si na zachd, aby dowiedzie si, co si stao z Bjarnim.

[blockend:505]

[blockstart:506]

<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
BJARNI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Na zachodzie od bizantyjskiego garnizonu Cyra natrafia na...

Na gr niegu! Dokadnie tak!

<usericon:1,74,368>

Dodatkowo w samym centrum tego niezwykego jak na tutejszy klimat zjawiska sta sam Bjarni.

Niestety by zmarnity na ko i nie dawa oznak ycia. Jego szlachetna sylwetka staa w niezachwianej pozycji bojowej jak lodowy posg.

Cyra czytaa kiedy o czym takim w nordyskiej mitologii. Na Bjarniego zosta rzucony czar Lodowego Gniewu. Aby go zdj Cyra musi przyoy do jego ciaa Wieczny Ogie, ktry wedug legend mona dosy czsto spotka na bagnach. Pospiesz si zatem i sprbuj ocali Bjarniego.

Odszukaj na bagnach Wieczny Pomie!

[blockend:506]

[blockstart:507]

Cyra po dugich poszukiwaniach odnalaza Wieczny Pomie.

<usericon:1,256,120>

Teraz nie pozostaje nic innego, jak dostarczy go do Bjarniego.

[blockend:507]

[blockstart:508]

<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
UDAO SI!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po kontakcie z Wiecznym Pomieniem, Bjarni szybko zacz nabiera kolorw.

"Dzikuj Cyro" - rzek przemczony wiking - "Ci aoni wikingowie z pnocy z pewoci stali za pojewieniem si tej ogromniej kuli niegu, ktra zupenie z nienacka spada z niebios. Byem w ich obozie, aby porozmawia o traktacie pokojowym, ale wymiali mnie wic obiecaem im, e wrc z ca armi, bo ju nie raz miam do czynienia z takimi pyszakami. Musieli mnie najwyraniej unieszkodliwi. W kocu maj w wiosce znakomitego druida"

"Nie przemczaj si zbytnio" - rzeka Cyra - "Pniej mi wszystko opowiesz. Teraz nie powiniene si rusza"

"Nic mi nie jest!" - rzek po chwili Bjarni stajc jak nic na nogi - "Wychowaem si w Grenlandii - nieg i ld nic dla mnie nie znacz!" 

[blockend:508]

[blockstart:509]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
NIESTETY!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Jaki czas po tym jak Cyra odnalaza Bjarniego, posaniec przynis nam ze wieci od samego generaa Basila.

<usericon:1,376,245>

Okazao si, e Rufus uciek z wizienia. Do tego sprawa bya na tyle powana, e przed opuszczeniem garnizonu w nocy, bandyta okrad bizantyjskiego maga z cennego artefaktu zwanego Ampull Odyna. Bya to cenna pamitka rodzinna, ktr tutejsi czarodzieje otrzymali kiedy od wikingw za uratowanie ich od stada lww, ale oprcz tego niebezpieczny przedmiot.

Mwi si, e Ampulla ma moc wchaniania zej energii do swojego wntrza. Do czego ona takiemu obuzowi jak Rufus? Miejmy nadziej, e potraktowa j tylko jako cenny up na sprzeda. A strach pomyle, co innego mogoby mu strzeli do gowy.

Wieniacy mwi, e widzieli w nocy Rufusa kierujcego si odzi na zachd. Zwarzywszy na to, ze nie mia odpowiednich na dug podr racji ywnociowych nadal moe by niedaleko.

Odszukaj Rufusa z pomoc Bjarniego i Cyry!  

[blockend:509]

[blockstart:510]

Nasi bohaterowie znaleli Rufusa nad skalistym brzegiem rzeki. By zmczony i godny.

"Bagam was zacni bohaterowie!" - krzykn Rufus sabym gosem - "Tylko wy moecie mi teraz pomc!"

Przez chwil zastanawialimy si o czym on mwi, jednak dotaro do nas, e to zapewne jaka tania sztuczka na odwrcenie naszej uwagi.

"To nie ja w tej sytuacji jestem tym zym. Uwierzcie mi!"

Rufus zacz bredzi co o jakich kamieniach mocy, ale nie suchalimy go. Kiedy Bjarni podszed do niego, aby go zwiza, bandyta krzykn gono "LOKI!".

Wtedy otpielimy.

"Wiedziaem, e to was zainteresuje" - rzek Rufus nabierajc pewnoci siebie - "Ten cay Loki planuje si gdzie tutaj odrodzi, ja to wiem!"

Posatnowilimy wysucha co takiego Rufus ma do powiedzenia i bylimy w szoku po jego sowach.

Okazao si, e Rufus otrzyma wizj, w ktrej mia przedosta si do tutejszego garnizonu, wykra Ampull i za jej pomoc odebra moc siedmiu kamieniom Mocy, ktre pono maj przywoa dusz Lokiego z zawiatw.

Zupenie nas to nie zdziwio. Loki bowiem, kiedy jeszcze y w ludzkim ciele pozostawi na ziemi mnstwo artefaktw, ktre mogy przywrci go do ycia w razie niepowodzenia jego niecnych planw. Dlaczego zatem ta histoyjka nie miaa okaza si prawdziwa. Postanowilimy wypyta o wicej szczegw.

Rufus postanowi, e jedynym sposobem, aby dosta si w tutejsze regiony jest odbywanie speclajnej kary w Zakadzie Karnym nr.3. Nie mia bowiem pienidzy na podr na wasn rk i pozostao mu jedynie sprbowa okra samego cesarza bizancjum, co z pewnoci spowodowaoby zamknicie go w owym wizieniu.

"Bardzo sprytnie Rufusie, ale nadal nie wiemy czy to co mwisz jest w jakimkolwiek stopniu prawdziwe. W kocu mia mntwo czasu na obmylenie takiego alibi" - odpara Cyra.

"Ostatnim dowodem na moj niewinno jest sama Ampulla Lokiego!" - krzykn Rufus - "Bo niby dlaczego ryzykowabym jej kradzie, skoro ju byem na wolnoci? Miabym wicej czasu na ucieczk. Zaley mi, aby odebra z energi kamienim mocy zanim ich funkcja zostanie speniona, a wy przygotujcie si na najgorsze skoro nie chcecie da mi dokoczy zadania!"

"Wystarczy tego!" - krzykn Bajrni - "To czy ci wierzymy moe poczeka, tymczasem mam dziwne uczucie, e kamienie o ktrych mwisz rzeczywiscie zaczy emitowa niespotykanie z energi. Bdziemy eskortowa ci, aby za pomoc Ampulli wypeni swoj misj. Potem zdecydujemy co z tob zrobi"

Odszukaj 7 kamieni energii i zabierz im energi Ampull znajdujc si w rkach Rufusa! 

[blockend:510]


[blockstart:511]

Ampulla zacza wyranie oddziaywa na Kamie Energii. Musisz wchon moc od wszystkich siedmiu takich obeliskw! 

[blockend:511]

[blockstart:512]

Udao ci si wessa energi od kadego z siedmiu kamieni, jednak zupenie nic si nie wydarzyo. Byanjmniej tak mylelimy w pierwszej chwili.

Do szybko tutejszy wulkan zacz si wzmaga a z jego okolic zaczy wypezywa Weoaki.

"Wszystko wskazuje na to, e miae racj Rufusie" - rzek Bjarni - "Jednak tak samo wydaje mi si, e si spnilimy. Te woaki wydaj si by zbyt kopotliwe"

"Czy Loki zdoa si odrodzi?" - zmartwi si Rufus.

"Na to wyglda" - westchn Bjarni - "Ale nie martw si. Pokonalimy go ju raz, wic i teraz nam, si uda. Tylko spokojnie czekaj"

ODSZUKAJ I ZNISZCZ LOKIEGO!

[blockend:512]

[blockstart:513]

<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCISTWO!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Naszym bohaterom po raz koleny udao si zlikwidowa zagroenie ze strony nieugitego boga i pokona go.

"Ciekawe ile razy jeszcze bdzie nas napastowa...?"

"To nie ma wikszego znaczenia. Jego duma zawsze doprowadzi go do upadku"

Teraz pozostaje jedynie witowa zwycistwo. Spraw Rufusa rozpatrzymy po powrocie do Bizancjum.

[blockend:513]


[blockstart:514]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SIGURD!?
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Zupenie nagle z pnocnych stron nadbieg zdyszany jak nigdy Sigurd.

<usericon:1,434,8>

"Cyra. No prosz" - umiechn si frank - "Zupenie nie pomyslabym, ze moemy tu na siebie trafi. Wanie wracam z jednej z saraceskich kryjwek penych skarbw i mam ze sob cenne upy. Ograniczeni bandyci cigali mnie, ale wydaje mi si, e zrcznie im umknem. A tym czasem wybacz, ale nie zostan u ciebie na duej. Pamitam, ze w tutejszej frankoskiej osadzie wypiekaj na zamku znakomite ciastka. egnaj!"

Ach ten Sigurd. W gowie mu tylko przygody i ciastka. Miejmy nadziej, e nie sprowadzi za sob adnego ogonu... 

[blockend:514]


[blockstart:515]

To wyjtkowo okrutny sposb na odwrcenie uwagi Sigurda od frankoskich wypiekw. Teraz, kiedy zamek zosta zburzony, Sigurd nie ma najmniejszego powodu, aby pozosta w tej wiosce.

[blockend:515]


[blockstart:516]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
HATCHIE!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
"Ach Cyra, jak dobrze ci widzie!"

<usericon:1,442,448>

Wyglda na to, e Hatchie poraz kolejny da si zapa prbujc dosta si na zotonone gry nalece ju do kogo innego.

Nie pozostaje nam nic innego, jak poda mu pomocn do.

[blockend:516]


[blockstart:517]

Wyglda na to, e nakonie do wsppracy ca czwrk bohaterw.

Teraz moesz wyprbowa, czy legenda o magicznym rdeku z frankoskiej osady mwi prawd wrzucajc tam 10 zotych monet.

[blockend:517]


[blockstart:518]
Legenda o magicznym rdeku okazaa si by w peni prawdziwa.

W zwizku z tym za kade 10 monet wrzuconych do rdeka otrzymasz czwrk nowych wojownikw!
[blockend:518]


[blockstart:519]

<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
PORAKA!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Jeden z kluczowych dla misji bohaterw zgin. Bez niego nie uda si ju zakoczy wyprawy powodzeniem...

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>

[blockend:519]


[blockstart:520]

Najlimy u bizantyjczykw kupca oraz jego wz.

<usericon:1,418,217>

Z pewnoci jego pomoc moe przyda si nam do handlowania.

[blockend:520]


[blockstart:521]

Odprowadzie bandyt Rufusa w rce gen. Basila.

"Teraz ty si o niego martw" - rzeka Cyra - "Ja musz jeszcze co zaatwi, a on tylko szuka okazji, eby si gdzie wymkn. Ciesz si, e mam o jeden ciar mniej..."

Rufus by wyranie niezadowolony, e nie udao mu si uwolni przed zamkniciem w garnizonie. Jego dotychczasowa pewno siebie zdawaa si by teraz odleg przeszoci. Czy bandyta a tak boi si uwizienia? Ciko powiedzie, w kocu doskonale wiedzia dokd zostanie zesany za swoje okruciestwa. Dobrze, e nabra skruchy, ale chyba troch jest ju na ni za pno.

[blockend:521]
